RSS
 

Archiwum - Sierpień, 2010

Wolność

30 sie
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Brian Biedul, “Cuadrado2″ (Square2), 2006

25 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Xue Jiye – bez tytułu, 2003; Rafał Wojaczek – „Męskość polega na tym”, 1972

22 sie
Xue Jiye – bez tytułu, 2003
***

Męskość polega na tym aby bić kobietę

Zgadzam się z tobą nadstawiam policzek

 

Kiedy indziej klniesz moją matkę

Słucham pilnie, pilnie przytakuję

 

O mnie najczęściej opowiadasz źle

Mówię że masz rację kiedy mi powtórzą

 

Kiedy w najlepszej wierze się rozbiorę

Śmiejesz się z małych piersi chudych ud

 

A ja Ci drwić pozwalam sama się śmieję

Blizna po wyrostku naprawdę wstrętna

 

Kiedy odchodzisz nie pytam kiedy wrócisz

Kiedy wracasz nie pytam gdzieś był

 

Dziwisz się gdy mówię że Cię kocham

Przecież to znaczy: jestem już za wczasu wdową

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Jules Supervielle, W przestrzeni i w czasie, ok. 1920 (?)

20 sie
W przestrzeni i w czasie
Jesteśmy tu obydwoje, jak przed groźnym morzem,
pod słonym przyborem wspomnień.
Od kapelusza z powietrza aż do zaostrzonych obcasów
jesteś tak lekka i wrażliwa,
jakby ptaki prążkowane światłem twej ojczyzny
unosiły się z biegiem twoich marzeń,
Chciałabyś przerzucić mosty słoneczne między krajami rozdzielonymi przez oceany i klimaty
i które nigdy o sobie nie wiedzą.
Wieczory w Montevideo nie będą uwieńczone różami pirenejskich niebios,
wzgórza w Janeiro zawsze płonące i nigdy nie spalone nie 
zbledną pod delikatnymi palcami francuskiego śniegu,
i nie będziesz mogła, chyba tylko w swym sercu, usłyszeć przypływu argentyńskich owsów
ani utworzyć jednej miłości z tych wszystkich kształtujących twą duszę,
której tysiączne kosmyki płomieni nie połączą się w warkocz jednego.
Swoje zawrotnie szybkie powieki skłoń do wyrzeczeń, o zrozpaczona przestrzenią!
Nie smuć się, ty, której niepokój nie sięga, jak mój, wieków, co drżą poza widnokręgami,
która nie wiesz, co to jest fala martwa od trzech tysięcy lat i odradzająca się we mnie, by ginąć jeszcze,
ani – skowronek znieruchomiały od wielu dziesiątków i stający się we mnie skowronkiem nowym,
o sercu prędkim, prędkim,
śpieszącym się, by skończyć;
nie smuć się, ty, któraś zawarła przyjaźń z nocą oczarowaną twym uśmiechem uwidocznionym przez upadek dnia,
z nocą zbrojną w niezliczone gwiazdy i rojącą się od wieków,
co zmusza mnie, gdy chcę zmierzyć jej gwałtowność,
do odrzucenia głowy w tył,
jak czynią zmarli, droga,
jak czynią zmarli.
Przeł Zbigniew Bieńkowski
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Elin Danielson-Gambogi, Autoportret, 1900

19 sie
Elin Danielson-Gambogi, Autoportret, 1900
Nieznana fińska malarko, a czy Ty potrafisz ze wszystkich miłości stworzyć jedną miłość? Nieznana fińska malarko, a czy namalujesz mnie, żebym nie musiał istnieć? Nieznana malarko z Finlandii, zmarłaś w Antygonie, zamorduj mnie we Włoszech i poprowadź za okno.
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Totalne dzieło sztuki Stalin

05 sie

Boris Groys, niemiecki filozof  rosyjskiego pochodzenia zajmujący się estetyką, napisał „Gesamtkunstwerk Stalin” w 1988 roku. Esej jest poważną próbą powtórnego przemyślenia realizmu socjalistycznego który wywodzi się z awangardy, ale który totalnie ją przekracza. Do tego stopnia, że awangarda staje się wrogiem socjalizmu, a spełnienie sztuka może znaleźć tylko w realizmie socjalistycznym, który stwarza i określa Stalin – totalne dzieło sztuki. 

Groys nie broni socrealizmu, wskazuje natomiast na jego głęboko przemyślaną strukturę. Wprawdzie na początku pisze, że dzieło ma przypominać teksty Foucaulta, Groys jest jednak w o wiele większym stopniu akademikiem. Ten akademicki styl sprawia pewne trudności w odbiorze jego myśli, tym bardziej, że tekst powstał jeszcze przed upadkiem ZSRR – mimo, że Groys żył w RFN, naleciałości z nowomowy mogą czytelnika z roku 2010 tylko dziwić. 
Socrealizm był odpowiedzią na niemoc awangardy, która chciała niszczyć wszystko, co historyczne – a, jak w ciekawy sposób przekonuje Groys, bolszewicy nie niszczyli rzeczy, które były im przydatne, dlatego niszczycielskie zapędy awangardy uznano za sabotaż, a jakże. Drugim ograniczeniem awangardzistów było dążenie do końca sztuki. Sztuka, która opiera się na niszczeniu dąży do końca historii sztuki. Udany projekt awangardowy zakłada koniec sztuki, muzyki i literatury. Propagandziści socjalistyczni potrzebowali sztukę. 
Najciekawsze natomiast są passusy pokazuję paradoks: awangarda chciała sięgnąć jak najdalej i to ją ograniczało. Socrealizm wyrażony w totalnym dziele sztuki sięgał dalej, niż awangardzie (lub nawet surrealistom) kiedykolwiek przyszłoby to do wyobraźni. Stalin przyjmował artystów na wiele kierowniczych stanowisk nie tylko po to, by ich przeciągnąć na swoją stronę apanażami. Mieli oni kształtować świat zgodnie ze swoimi rewolucyjnymi ideami. Sztuka i rzeczywistość nigdy nie były tak ściśle – chociaż powierzchownie – związane jak w latach 20. i 30. A potem Generalissimus zaczął połykać sztukę.
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS