RSS
 

Samotny seks

16 lip
W „Samotnym seksie” Laqueur, tak jak w tytule, wyszczególnia najważniejsze cechy masturbacji, które sprawiły, że stała się tematem szeroko dyskutowanym i potępianym. Początek antymasturbacyjnej krucjaty to, według niego, rok 1712 i wydanie książki „Onania”. Temat stał się drażliwy, rzecze Laqueur, bo w czasie narodzin społeczeństwa nowoczesnego, obywatelskiego – a co za tym idzie, w czasie narodzin samotności i wolności – trzeba było ustalić granice, które tę wolność jednostki hamują. Wcześniej nie było wolności jednostkowej (lub istniała w bardzo małym zakresie, niewielu też mogło nią dysponować), teraz, za sprawą popularyzacji druku, szerzenia się idei demokratycznych i emancypacyjnych, wolnorynkowych, wolność stała się najcenniejszym dobrem, dobrem ogólnodostępnym w skali, w jakiej wcześniej tego nie widziano.
Ale czy wolność może być tyranią? Pisał o tym już Tocqueville, Laqueur pisze natomiast o gorączce wolności. To, co jest fundamentem, uważa autor, społeczeństwa nowoczesnego jest jednocześnie jego ciemnym podbrzuszem. Masturbacja, jako czynność samotna, wymagająca fantazji, darmowa (podaż i popyt są nieskończone, zaspokojenie przychodzi kiedy tego chcemy). Robimy to jako jednostki całkowicie autarkiczne i być może jest to jedyna taka czynność. Osobie masturbującej się nie potrzeba społeczeństwa, ba, społeczeństwo nie ma też na onanistę żadnego wpływu i to sprawia, że doszło do histerii antymasturbacyjnej. 
W odróżnieniu od Foucaulta, Laqueur widzi masturbację nie politycznie, a społecznie. Seksualność nie jest tutaj częścią sieci władzy, jest raczej fundamentem nowoczesności. Seksualność jako wynalazek nowoczesności jest jednocześnie czernią i bielą, nadzieją i przekleństwem. Jak wytłumaczyć ten paradoks? Odpowiedzi na tak postawione pytanie nie ma, ale postawienie tego pytania jest przyczyną naszego gigantycznego zainteresowania seksem.
 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. dictaphone olympus

    11 października 2012 o 19:16

    dictaphone olympus…

    Samotny seks | nacodzien blog…

     
 

  • RSS