RSS
 

Archiwum - Styczeń, 2010

Sandry Bullock Złoty Glob

21 sty

Bullock gra w filmie „Blind Side”, opartej na faktach historyjce o wpływie chrześcijańskiej dobroci na karierę murzyńskiego chłopca z najgorszej dzielnicy Memphis. Gra Bullock jest co najwyżej poprawna, a sam film infantylny i niemal prostacki. I dlaczego Sandra Bullock dostała Złoty Glob, a nie wspaniała Gabourey Sidibe? Bo średnia klasa w Ameryce, czyli ciągle w dużej części biali, uwielbia gładzić swoje sumienie, ciągle gryzące ich (powierzchownie, jak sądzę) z powodu niewolnictwa. Historia wspaniałomyślnej białej kobiety, która bezinteresownie i z największą chrześcijańską empatią bierze do swojego domu obcego Afro-Amerykanina, pozwala tej dużej części klasy średniej identyfikować się właśnie z tą białą kobietą.

I dlatego Sibibe nie dostała nagrody. Bo z czarną nastolatką z miasta, żyjącą z agresywną i leniwą matką, średnia klasa amerykańska jako żywo nie może się identyfikować. Oni nie chcą widzieć syfu, jaki zżera biedę w miastach. Wolą widzieć wyfikowaną blondynę z południa w jej wielkim domu i z czystym samochodem, która okazuje swoją wspaniałość. Robi to za pieniądze męża, który jest właścicielem 85 restauracji fast-food jak Taco Bell czy KFC – a w tych syfiastych restauracjach to syfiaste jedzenie zmuszeni są kupować ci biedni czarni z miasta, których nie stać na świeże warzywa i dobre jedzenie. Czyli postać grana przez Bullock, po nasyceniu swoich kosmetyczek i chęci posiadania złotego BMW, promil zarobionych na biednych pieniędzy przeznacza, wspaniałomyślnie, na czarnego dzieciaka.
Ironia polega na tym, że Złoty Glob dostaje słaba, ale bardzo znana aktorka za rolę białej matrony pomagającej biednemu Murzynowi. A Sidibe, prawdziwie czarna aktorka pokazująca prawdziwe problemy, która zagrała doskonale w filmie bolesnym, a nie infantylnym, nagrody nie dostanie – bo z nią jurorzy Globów nie potrafią się identyfikować – a przynajmniej z graną przez nią postacią.
A myślałem, że biedni Amerykanie patrzący na murzyńskie getta uspokoili już swoje sumienia wybierając na prezydenta Baracka Obamę.
 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Sierakowski

20 sty
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Porażka Złotych Globów

18 sty

Wręczono wczoraj Złote Globy. Nagrodę najważniejszą, tj. za najlepszy film, dostał „Avatar” Camerona, widowiskowa, ale mdława historyjka o walce o wolność (ze szczyptą ekologizmu). A nominowany był fenomenalny film o prawdziwych problemach, a nie niebieskich ludkach z drzew – „Precious”.

„Avatar”
„Precious”
Nagrodę za najlepszą rolę kobiecą dostała Sanbra Bullock, a nie fenomenalna wręcz Gabourey Sidibe, tytułowa bohaterka „Precious”.
Komedia – tutaj nagrodzono głupkowatą komedię „The Hangover”, a jest przecież niezwykły film „It’s Complicated” ze świetnymi kreacjami Meryl Streep i Aleca Baldwina (Streep dostała Glob za rolę kobiecą w komedii za średni film „Julie & Julia”).
Film zagraniczny – „Biała wstążka”. Słusznie, choć pewnie sugerowali się Złotą Palmą.
Słowem, te trochę ambitniejsze Oscary okazały się porażką – najważniejsze nagrody całkowicie pomylone. A „Avatar” dostanie też kupę Oscarów – bo miał duży budżet. A Amerykanie nie zauważą tak cennego filmu jak „Precious”. Kurwa mać.
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Catholics Come Home

07 sty
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Sylwester

02 sty
 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Życzenia noworoczne (i kawałek bożonarodzeniowych)

01 sty

Życzenia Prymasa Polski abp. Henryka Muszyńskiego

Życzenia Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego

Życzenia Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska (większe przez YouTube, bez podtekstów)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS