RSS
 

Propercjusz

09 gru

„Wy, śmiertelni, znać chcecie godzinę pogrzebu niepewną. Strach, że domy się spalą, w ruinę obrócą i że napój śmiertelny wypadnie pić wargom. Jedynie ten, kto kocha, zna śmierci godzinę. Błądzi, kto szuka końca szalonej miłości: prawdziwa miłość żadnej nie przestrzega miary. Do niej żywy należę i martwy jej będę. Dopóki los pozwala, nasyćmy miłością oczy – bo noc przed nami długa, dzień przed nami ostatni. Obyś zechciała, byśmy się spletli łańcuchem uścisku na wieczność, a łańcucha tego czas już nie pokruszy. Bo jak liście z wyschniętych opadają wieńców, a potem je w pucharach widzimy pływające, tak nam, co teraz wielką żyjemy miłością, może los uszczknie dzień życia jutrzejszy.”

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. dictaphone olympus

    11 października 2012 o 18:41

    dictaphone olympus…

    Propercjusz | nacodzien blog…

     
 

  • RSS