RSS
 

2 kwietnia już był

07 kwi

Przed oknem papieskim, oprócz wielkiej sceny, z której grano najfatalniejszą muzykę z możliwych, była ta figura Jezusa. 

Myślałem początkowo, że jeszcze montują krzyż i dlatego wygląda jakby podnosił ręce do góry, jakby do niego mierzono z karabinu. Myliłem się – to jest chyba na jakiś sposób pokazanie faktu, że Jezus wyrwał się śmierci czy krzyżowi, jak wolicie. 
Nie zmienia to faktu, że powstaje przykry efekt komiczny.

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. Ac

    12 kwietnia 2009 o 14:05

    Nie, jeszcze tego nie zdemontowali.
    Już lepsze były owe zakopane kominy Titanica.

     
 

  • RSS