RSS
 

Archiwum - Sierpień, 2008

„Stabat Mater” Vivaldiego w wykonaniu Andreasa Scholla

24 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Remont, dzień trzeci i czwarty

23 sie

Dziś krótko, same zdjęcia, bo padam. Gorący prysznic bywa cudowny.


Pokój dzienny


Topór, jeden z członków ekipy remontowej


Garderoba


Kuchnia


Sypialnia, stan na dzień trzeci


Dzisiaj dwa razy prawie straciłem życie!


Narzędzia ekipy remontowej

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Remont, dzień drugi.

21 sie

Dzisiaj tylko przez kilka godzin mogłem pomóc chłopakom, pojechałem zaraz po pracy do mieszkania. Udało się zdjąć kasetony, zakleić folię, zerwać tapety i doszlifować pokój dzienny. Zdjęcia jutro.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Friend of the Night – Mogwai

20 sie

 
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Kandydat i prezydent – what’s cool?

20 sie

Czy widzicie jakąś różnicę?


Barack Obama


Lech Kaczyński

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Remont, dzień pierwszy.

20 sie

Dzisiaj dość krótki dzień. Rano – wywóz starych mebli, potem znalazłem wszystkie farby, znalazłem łóżko, sofę, szafki. Do znalezienia – stolik na kawę i być może fotel. I lodówka. Dobra wiadomość – dostawca internetu oferuje prawie dwa razy szybsze łącze niż Neostrada, którą mam teraz – i to 60 zł miesięcznie taniej!


Widok z okna w pokoju dziennym 1


Widok z okna w pokoju dziennym 2


Kuchnia przed wyniesieniem mebli…


…i po.


Pokój dzienny z meblami…


… w trakcie deinstalacji mebli…


… i po meblach.

Na powyższym zdjęciu zobaczycie obraz Świętej Rodziny, który udało się znaleźć w którejś z szaf. Oto zbliżenia:


Święta Rodzina


Święta Rodzina – detal 1


Święta Rodzina – detal 2


Święta Rodzina – detal 3


Tu będzie garderoba.


Łazienka


Przyszła sypialnia


Balkon…


… i to co na nim znaleźliśmy.


Widok z balkonu


Trzecie piętro


Sofa niech będzie małą niespodzianką.

Kolory, które wybrałem na ściany – pokój dzienny – „zapach mchu”. Sypialnia, w dwóch kolorach, specjalnie dla Ani – „indiańskie lato”, poza tym „słoneczny blask”. Garderoba – limonka. Sufity, oczywiście, białe.
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Remont!

19 sie

Tak tak. Powyżej pierwszy profesjonalny plan pokoju dziennego. Jutro wyrzucamy z mieszkania stare meble, w czwartek moczymy tapety. Przedpokój jest w znośnym stanie, więc przyoszczędzimy. Z najmniejszego pokoju zrobi się garderobę, ze średniego – sypialnię. Położę płytki w kuchni i na balkonie. Między  kuchnią a pokojem dziennym wybijemy dziurę, na której powstanie szeroki blat, który jako stół będzie służył. Pralka jest, piekarnik też, więc oszczędzamy. Kupię tylko nową lodówkę, bo stara jest stara i brzydka. Niedużą. Kupię nowe łóżko, wypoczynek (pewnie sofa dwuosobowa i fotel lub narożnik taki jak na planie, jeśli znajdę). Przy blacie – cztery stołki barowe, ok 65 cm wysokie, cztery osoby zjedzą obiad we względnej, mam nadzieję, wygodzie. Okna są prawie nowe, więc oszczędzamy. Łazienka i toaleta mogą być, oszczędzamy. Ogólnie to malutka peerlowska klitka, 52 m kw., 2,5 m wysoka, brakuje metra do swobody. Nieciekawa okolica, dość daleko od centrum. Mam nadzieję zamknąć remont w jakichś 16-18 tyś. Zobaczymy. A jutro – zdjęcia przedremontowe, nie przestraszcie się.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Kartki na wódkę

18 sie

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Ze złości – Władysław Broniewski

18 sie

Kochałbym cię (psiakrew, cholera!),
gdyby nie ta niepewność,
gdyby nie to, że serce zżera
złość, tęsknota i rzewność.

Byłbym wierny jak ten pies Burek,
chętnie sypiałbym na słomiance,
ale ty masz taką naturę,
że nie życzę żadnej kochance.

Kochałbym cię (sto tysięcy diabłów),
kochałbym (niech nagła krew zaleje!),
ale na mnie coś takiego spadło,
że już nie wiem, co się ze mną dzieje:

z fotografią, jak kto głupi, się witam,
z fotografią (psiakrew!) się liczę,
pójdę spać i nie zasnę przed świtem,
póki z grzechów się jej nie wyliczę,

a te grzechy (psiakrew!) malutkie,
więc (cholera) złości się grzesznik:
że na przykład, wczoraj piłem wódkę
lub że pani Iks – niekoniecznie.

Cóż mi z tego (psiakrew!), żem wierny,
taki, co to „ślady po stopach”?…
Moja miła, minął październik,
moja miła (psiakrew!), mija listopad.

Moja miła, całe życie mija…
Miła! Miła! – powtarzam ze szlochem…
To mi życie daje, to zabija,
że ja ciągle (psiakrew!) ciebie kocham.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Historia antysemityzmu – Leon Poliakov

18 sie

„Inny tekst wspomina o pogardzie i bezsilności arystokratycznego Rymianina wobec nieprzejednanej postawy Żydów. Chodzi tu o przemówienie przypisywane Flakkusowi, prefektowi Egiptu wygłoszone w burzliwych latach 35-40, kiedy to Flakkus starał się zabronić Żydom z Aleksandrii obchodzenia szabatu, stosownie do wyraźnych rozkazów, jakie otrzymał ze stolicy.
>>Jeżeli nagle najechałby nas wróg, Nil wystąpił z brzegów, rozgorzałby pożar, uderzył piorun, nastał głód, zaraza, trzęsienie ziemi, lub spotkałoby nas inne nieszczęście, a byłaby to sobota, to nadal siedzielibyście spokojnie we własnych domach? Czy zgodnie z waszym zwyczajem przechadzalibyście się po ulicach z rękami schowanymi w waszych szatach, aby nie ulec pokusie wspomożenia tych, którzyby innych ratowali? Czy pozostalibyście w waszych synagogach na uroczystych nabożeństwach, czytając święte księgi, wyjaśniając zawiłe fragmenty i głosząc kwieciste kazania na temat waszej filozofii? Nie, nie tracąc ani chwili staralibyście się znaleźć schronienie wam drogie. A ja jestem tym wszystkim jednocześnie: burzą, wojną, powodzią, piorunem, głodem, trzęsieniem ziemi i nieszczęściem, i to w sposób rzeczywisty, jako obecna i działająca siła.<<”
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS