RSS
 

Nohavica

12 maj

Wyobraź sobie moje zdziwienie, kiedy gdy niosłem tablicę do PWST minąłem Jaromira Nohavicę! Ciekawe czy koncertuje czy też może tylko odwiedza znajomych?

Dopisane:
Jasna cholera! Dowiedziałem się właśnie, że nie tylko koncert dawał, ale na ten koncert szedł! Występował w Filharmonii, jakieś dwieście metrów ode mnie siedzącego na „Krumie” w tym czasie! Ach.
Na pocieszenie: z jego strony można ściągnąć płytę: tutaj.

W PWST po raz pierwszy udało mi się zobaczyć „Kruma” w reżyserii Warlikowskiego i rozumiem ogromny sukces tego przedstawienia. Dawno już nie czułem się tak obrzydliwie podobny. Jakby aktorzy siedzieli we mnie i ze mnie wykrzykiwali swoje kwestie. Zasłużyli na recencję nawet w The New York Times, ale wyraźnie pan recenzent powinien trzymać się Broadwayu.
 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS