RSS
 

Siedem grzechów głównych.

28 paź


1. Bieda.
2. Brzydota.
3. Starość.
4. Skromność.
5. Umiarkowanie.
6. Wiara.
7. Myślenie.

 
Komentarze (4)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. Ewa Bieńczycka

    28 października 2007 o 17:58

    Dla mnie największym grzechem jest umiarkowanie.
    Grzech asekurantów i tchórzy. Gombrowicz uważał, że tylko umiarkowanie jest gwarantem dobrej literatury. Że tylko stany bez histerii i krzyku mogą coś sensownego dawać. Tylko taki polski, wyważony klimat położenia geograficznego. Ewangeliczne: „A tak, żeś letni, a niegorący, ani zimny, wypluję cię z ust moich pewnie nie dotyczą literatury.

    A jednak jak potem cytuje się i żeruje na samych szaleńcach i ekstremalnych żywotach. Więc grzeszą tylko użytkownicy artystów.

    A zaraz za umiarkowaniem dałabym grzech myślenia.

     
  2. n

    29 października 2007 o 11:56

    Jestem zwolennikiem umiarkowania nie jako czegoś najdoskonalszego, ale jako czegoś, co nierzadko broni nas przed radykalizmami.
    Uważam, że niewiele w świecie jest kwestii jednoznacznych, a zatem trzeba szukać mniej więcej po środku odpowiedzi, która powinna być najbliższa prawdy.
    Umiarkowanie to też spokój, mądry namysł, wgryzanie się w temat bez rzucania pochwał czy oskarżeń z niską znajomością tematu.
    Stworzyłem tę listę jako grzechy główne w XXI wieku, tj. to, co może nadal uważane jest za chwalebne, ale w ogóle nie pomagające, przeszkadzające nawet.
    Stworzyłem tę listę jako pomoc dla człowieka z magazynów, który tym wszystkim być nie chce i który się tego brzydzi.
    Wychodziło mi na to, że dzisiaj bycie biednym, starym, brzydkim i, że się tak wyrażę, „powolnym” jest niemalże grzechem, świeckim grzechem.

     
  3. Ewa Bieńczycka

    29 października 2007 o 15:54

    Wątpię, by w innych wiekach starość, brzydota i bieda (szalenie łatwe do osiągnięcia, wystarczy tylko być umiarkowanym), miały więcej zwolenników, niż teraz. Histeria naszej cywilizacji i pęd do ułudnej możliwości zamaskowania entropii człowieczego życia, jest, bo jest możliwa. Nigdy wcześniej takich medycznych możliwości nie było. Ani przedłużania bezsensownego życia ludzi – roślin. Więc raczej nie grzech, a obyczaj. Natomiast temperatura ludzkiej aktywności (umiarkowanie) jest w wyborze moralnym, a nie obyczajowym.

     
  4. enregistreur vocal

    11 października 2012 o 19:23

    enregistreur vocal…

    Siedem grzechów głównych. | nacodzien blog…

     
 

  • RSS