RSS
 

Paradoks człowieka nowoczesnego.

18 kwi

Tekst skopiowałem z blogu Lecha Bukowskiego a są to fragmenty „Notesów” Nicoli Chiaromonte.

Jestem więźniem, nad którym wciąż zamykają się galery”, napisał Rimbaud jaskrawo określając sytuację graniczną człowieka nowoczesnego, homme revolte, wiecznego buntownika, wiecznie w łańcuchach, poszukiwacza granic każdego doświadczenia i więźnia granic każdej przygody.

„Więzień” jest obecny w każdej ludzkiej przygodzie: w rewolucji, myśli, sztuce, życiu osobistym. W rewolucji buntownik zwyciężony zostaje przez mechanizmy władzy; w sztuce poeta, muzyk czy malarz, który poszukuje nowego, jest przez nie schwytany w więzy jeszcze ciaśniejsze niż te, od których chciał się wyzwolić: Rimbaud z Iluminacji czy Schonberg z Pierrot Lunaire. Wydaje się, że „galery” — smutna konieczność poszukiwania wciąż ciaśniejszych granic, aby utwierdzić własną indywidualność — zaiste zamykają się nad nami. A czym są te „galery”? Dlaczego nie możemy z nich uciec? To redukcja granic własnego Ego, negacja głębszego wymiaru świata, tego świata trzyma nas w więzieniu. Nie możemy uciec, bo nie chcemy, bo odrzucamy ucieczkę, bo czerpiemy dumę z kondycji więźnia. Ale wystarczy przeczytać Platona czy ewangelie, posłuchać Bacha czy Mozarta, aby odczuć, że tam jest wolność.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS