RSS
 

O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”.

18 gru

– W tej nowej książce bardzo wyraźnie podejmujesz kilka tematów, m.in. samotność twórcy. Czy rzeczywiście pisarz musi być samotny?

– Myślę, że tak. Miłosz napisał, że poeci liryczni mają zimne serca. Jest pewien rodzaj lodowatości. Sama świadomość, że musząc dokonać wyboru, w ostatecznym rozrachunku wybierzesz biurko, sprawia, że nawet wtedy, gdy ta samotność jest pozornie niewidzialna, ciągle istnieje.

– Świat zrobiony ze słów jest Ci bliższy niż świat realny?

– To jest bardzo trudne pytanie. Świat robiony z moich słów – nie chodzi mi o to, żebym się zachwycał, zanurzał w lekturze własnych książek, mówię o fazie ich pisania – daje pewien rodzaj bezpiecznego istnienia. Pisanie jest terapeutyczne, godziny przy piórze – jak mówił Grochowiak – one leczą rany. Gdy codzienne kilka godzin pisania staje się powinnością, zawodem, terapią właśnie, to świat ze słów zapisywanych, tworzonych, daje większe bezpieczeństwo niż świat realny, daje spokój, który jest, przynajmniej dla mnie, szalenie ważny.

– Łatwiej się porozumieć z książką niż z innymi ludźmi?

– Zależy z kim… Książka jest jednak pewniejsza. Zaczęte tydzień temu opowiadanie, które ma na razie pięć niezłych stron, albo zaczęta dzisiaj powieść, dająca poczucie, że jest w niej zagadka, parę zdań, które dla ciebie także są tajemnicze, bo wyszły ci trybem muzycznym i teraz czekają na ciebie… Więc to ich czekanie jest intensywniejsze niż czekanie na spotkanie z kimś, kto może jest, a może nie jest aż tak ważny. Ludzi naprawdę ważnych, ważnych tak jak teksty, które piszesz (obojętnie, jaką wagę mają te teksty), jest szalenie mało.

[...]

– Tkwi w pisarzu jakieś ziarno obcości, które sprawia, że jest on oddzielony od innych ludzi?

– Oddzielony albo przybliżony. Oddzielony, ponieważ inaczej słyszy język, którym mówią wszyscy. Jak jesteś na meczu i komentator krzyczy „tercet obronny dwoi się”, to tylko ty słyszysz, co on właściwie mówi, jak świetne to jest; on sam nie zdaje sobie z tego sprawy. Myśliwski powiada, że to „język wybiera”. Tak jest: to język wybiera pisarza, a nie wydarzenia. Tysiące ludzi miało fascynujące życiorysy i nic z tego dla literatury nie wynikło, bo nie posiadali właściwego języka. Taki przypadek jak Sołżenicyn, który miał niesłychane życie i jednocześnie odpowiedni język, zdarza się raz na sto lat. Więc inność bierze się stąd, że język cię wyrzuca na margines świata. Ale można też powiedzieć przeciwnie: lokuje cię w samym centrum świata. I tu, i tu jesteś izolowany, masz niby intensywniejszą łączność, ale słyszysz inaczej. To jest albo wybraństwo, albo outsiderstwo.

[...]

– Ale piszesz też (to zresztą znakomity fragment), że obecność drugiego człowieka, wyrwa w samotności, może być nie do zniesienia.

– Też lubię ten fragment, bo mam poczucie, że jest prawdziwy. Samotność zawsze jest zła, zawsze trudna, przynajmniej póki nie zostanie wytrenowana (znów pojawia się Miłosz, który mówił, że prawdziwa samotność jest trudna, ale raz przyjęta, wynagradza). Ale jedyną rzeczą gorszą od samotności jest jej fałszywe zażegnanie.

 
Komentarze (9)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ewa

    20 grudnia 2006 o 10:50

    Pilch ostatnio w (chyba dwa dni temu, w jedynce) w wywiadzie radiowym powiedział, że internauci to troglodyci.
    Że z Internetu niczego się nigdy nie dowiedział.
    Że to sami nienawistnicy, którzy sukcesu nie darują.
    Uważa, że w Internecie nikt nie zna się na literaturze. Już nie wchodzi, nie ogląda.
    Internet sporadycznie wykorzystuje dla poczty i wysyłki felietonów do gazet.

     
  2. N

    20 grudnia 2006 o 22:39

    To pewnie miał jakieś nieprzyjemne zdarzenia i tyle, ale nieładnie tak uogólniać. No cóż, ale to Pilch, a on wie, że wie lepiej.

     
  3. cool Page

    9 października 2012 o 01:44

    cool Page…

    O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”. | nacodzien blog…

     
  4. provillus

    10 października 2012 o 12:46

    provillus…

    O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”. | nacodzien blog…

     
  5. enregistreur audio

    10 października 2012 o 17:38

    enregistreur audio…

    O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”. | nacodzien blog…

     
  6. conference call provider

    18 października 2012 o 14:33

    conference call provider…

    O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”. | nacodzien blog…

     
  7. international conference call

    18 października 2012 o 14:51

    international conference call…

    O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”. | nacodzien blog…

     
  8. conference calling

    18 października 2012 o 14:52

    conference calling…

    O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”. | nacodzien blog…

     
  9. free conference call

    19 października 2012 o 02:17

    free conference call…

    O samotności mówi Pilch w wywiadzie dla „Tygodnika”. | nacodzien blog…

     
 

  • RSS