RSS
 

Archiwum - Lipiec, 2006

a po gibonie słucham polskiego hip hopu

31 lip

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Dzisiaj druga rocznica mojego slubu.

30 lip

Wyobrazalem sobie dzisiaj wlasny pogrzeb, zaraz po rozmowie z zona. Umyslilem sobie, ze sie powiesze, zostawie piekne listy samobojcze, w ktorych najwazniejszym przeslaniem byloby „umieram z milosci, czy jest cos piekniejszego?”. Zlosliwie napisalbym pewnie tez „wiecznosc spedze w piekle”, bo przeciez tam Bog wysyla samobojcow (a ja nie kontestuje tego). Ogladam Kubusia Puchatka i swiat tam wydaje sie piekny, bo prosty, kolorowy. Te postaci mowia ladnie, powoli, spokojnie. Nie mozna marzyc przeciez o takim swiecie tutaj. Wyslalbym tez list do Pilcha, chwalac jego „Pod Mocnym Aniolem”, napisalbym „czymze wiec jest ta milosc? Panu zwrocila zycie, a mi je odebrala…”.
Nie zgadzam sie z twierdzeniem, ze milosc nie jest najwazniejsza w zyciu. Oczywiscie mozna zamknac sie w sobie i zyc, pracowac, moze nawet zalozyc rodzine, ale przeciez to bedzie tylko ten platonski cien z jaskini. Nie plujcie na mnie tylko dlatego, ze uwierzylem w jakies piekno na swiecie. Ja chcialbym wspolczucia i placzu. Wyobrazalem sobie moj pogrzeb, na ktorym byliby chyba wszyscy wazni ludzie z mojego zycia, wszyscy plakaliby, przejrzaliby na oczy poprzez lirycznosc moich listow i ich przypieczetowanie moim samobojczym czynem, zrozumieliby, ze to wlasnie wiez z druga osoba jest najwazniejsza na swiecie, bo poprzez taka malzenska milosc tylko mozna nie czuc samotnosci.
Ale teraz zastanowmy sie co sie stanie z osoba, ktora zostala obdarowana miloscia, a potem ja stracila? To jest sytuacja wstretna, okropna i bardzo bolaca. Milosc ma w sobie cos z wiary w Boga – gdyby ktos naprawde uwierzyl w Boga, a potem wiare ta stracil, czulby sie jak kilkudniowy mieszkaniec Nieba. Mowiac prosciej, dostac cos najswpanialszego i najczystszego, a potem stracic to, czyni z naszego zycia tesknote i cierpienie do konca dni naszych. To gorzej, jak nie wierzyc w Boga wcale, wtedy chyba mozna przezyc. Odrzucony przez milosc czuje sie jak odrzucony przez Boga (a on nie dal mi laski wiary, chociaz kto wie, moze to we mnie kielkuje? Moze dostane cos za cos? Ach, jak to brzmi, niczym nikczemny targ.). A czlowiek odrzucony przez Boga na co liczyc moze?
W tym momencie bardzo cierpie, znowu plakalem az do bolu gardla, nikt tez nie potrafi do konca zrozumiec co sie ze mna teraz dzieje, ja sam tego nie pojmuje.
Ja chyba juz sie nie boje, jestem po prostu, zwyczajnie, zmeczony.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Femmes.

18 lip

Kręcą się bardzo powoli na łóżku, niczym koty wyciągają się i rozkoszują swoimi ciałami.Uśmiechnięte, zdobywcze, sucze góry, które, jeśli zabrać im tą całą satysfackję, stają się… No właśnie, czym? Niczym! Och, ach, a cóż to za konkluzja? Okropna, zgadzam się, sam chciałbym myśleć inaczej. Jak dużo, jak bardzo dużo, zależy nadal od naszych okropnych instynktów pierwotnych, których jesteśmy zasranymi niewolnikami. Ale biada des femmes, które na chwilę będą świadkami nagłego wspaniałego przebłysku – władzy człowieka nad własnym zniewolonym umysłem. Wtedy poznają swoją pustkę, które nie widziały od jakiegoś czasu i której świadome są coraz mniej, niestety nie znaczy to, że wszystko się zmieniło. Jest tak, jak było tysiąc lat temu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Ponieważ żyjemy w epoce podejrzeń…

12 lip

Bóg, Ojciec, Matka, cóż-że to dziś znaczy? Polsko jest w Polsce coraz mniej. Nie chcę stać się zakładnikiem krytyków Hollywoodu, jednakowoż sami nakładamy na siebie cenzurę, bo akurat tak jest modnie. A gdzie się podziewa Polska Stasiuka? Boże, mój Boże. Krzyk i hałas. Nie rozumiem już sensu istnienia ludzi młodych, to jakby inna rasa, inni Ziemianie, kosmici.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS