RSS
 

Dawniej to były czasy!

11 wrz

„Przez wiele lat nie opuszczało mnie wrażenie, że urodziłem się za późno. Ciekawe czasy, niezwykłe wydarzenia, fenomenalne jednostki – wszystko to, w moim odczuciu, należało do przeszłości i raz na zawsze się skończyło. (…)
Moje poczucie spóźnienia dawało o sobie znać w najprzeróżniejszych kontekstach i wymiarach. Nie ograniczało się tylko do sfery dziejowej, pojawiało się również przy innych okazjach, w skalach o wiele mniejszych, wręcz miniaturowych.”

Chyba nie mam zbyt wiele do dodania.

 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. M

    17 września 2005 o 13:34

    Jak żywy stajesz mi teraz przed oczami, na naszej niewygodnej kanapie, z puszką Carlsberga w ręku. Obok leży Topór. Ruda siedzi z boku a ja na przeciw Was. Gadamy o jakichś tam bzdurach. I następuje kwestia Twoja: „Kurwa, jacy my jesteśmy do dupy, nasi rodzice to byli tacy i inni, robili coś fajnego, rozmawiali o jakichś ważnych sprawach a my co?” Następuje chwila zakłopotania i ciszy, ktoś próbuje wtrącić, że czasy inne i okoliczności lepsze, a wtedy dodajesz „Chuj, ja tam jestem zajebisty, wy już nie”.

    Ale generalnie to wiem chyba o co Ci chodzi. A photosy na Yisraelu bardzo fajne. Envy you.

     
  2. Nacodzien

    17 września 2005 o 16:13

    Dzieki ze o mnie jeszcze pamietacie. Uwazam, ze spedzilismy kilka wspanialych chwil w naszej malej i wulgarnej paczce.

     
  3. M

    18 września 2005 o 13:32

    Wydaje mi się, że nasza mała, wulgarna paczka istnieje nadal, choć nieco mniej werbalnie niż wtedy. Z tymi fajnymi chwilami to nie byłabym taka hop do przodu – właściwie to zawsze było dupiato. No chyba, żeśmy się spili.

    Mamy w tym roku majcę. Hihi…

     
 

  • RSS