RSS
 

You can’t stop me now!

17 kwi

Mam dziś wytrawny humor, w sensie w drugiej połowie dnia. Nawet pogoda się poprawia, a pysk sam mi się śmieje do komputerowego monitora. Mimo, iż poczucie kompletnego panowania nad własnym losem nie powróciło (co gorsza, może nie powracać jeszcze dłuższy czas) to jednak jakby zajrzałem pod szczelnie zaszytą jasną stronę życia. Wzloty i upadki są tak częste w życiu nastolatka, że kiedyś wypadałoby się przyzwyczaić. Na pewno mamy jakiś wzmocniony układ odpornościowy jesli chodzi o potężne wahania nastroju. Dzisiaj przeżyłem szeroką gamę uczuć, które uznałbym za głebokie, to zresztą może tak samo dotyczyć mojego obecnego uśmiechliwego nastroju. Co tam, czasem trzeba się zabawić, pomartwić, rozpłakać czy wpaść w zadumę, taka to teoria. No nic, lecę chwytać dobry humor mocno za spodnie, by szybko ze mnie nie uszedł. Życzę wszystkim miłego tygodnia!

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS